Brytyjskie firmy widzą korzyści ze współpracy z polskimi przedsiębiorcami na Wyspach

in English
Witold Sobków

About Witold Sobków

Witold Sobków is the Ambassador Extraordinary and Plenipotentiary of the Republic of Poland to the Court of St. James’s. He was Permanent Representative by the United Nations, Undersecretary of State for European Affairs and a Co-author of the Eastern Partnership Initiative. He is Honorary Fellow of the Foreign Policy Association and a Member of the National Committee on American Foreign Policy.
Twitter: @WitoldSobkow

Sposób w jaki Polska postrzegana jest globalnie zmienił się znacznie w ciągu ostatnich kilku lat. Po pierwsze, w związku z tym, że kraj cieszy się rzadko spotykaną stabilnością gospodarczą, a po drugie, z powodu unikalnej polskiej cechy jaką jest nadzwyczajny kapitał ludzki. Niedawny kryzys ekonomiczny umożliwił Polakom zademonstrowanie ich zdrowego rozsądku i optymizmu.

Stabilny i dynamiczny wzrost gospodarczy, rozsądne decyzje biznesowe i mądre zarządzanie finansami publicznymi stały się kluczowym elementem sukcesu Polski.

Ten przedsiębiorczy duch polskich obywateli sprawia mi ogromną przyjemność. Wierzę, że w dużej mierze przyczynia się on do tego sukcesu gospodarczego, szczególnie po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2003 roku polski PKB wynosił niecałe USD 12 tys., podczas gdy w 2015 roku jest szacowany na USD 22 tys. — wzrósł blisko dwukrotnie w obrębie zaledwie dekady.

Udział polskiego eksportu w PKB wzrósł o 50 procent — w absolutnych wartościach niemal się potroił — odzwierciedlając silna pozycję, którą Polska zbudowała w Wspólnocie Europejskiej. Te liczby, oczywiście pokazują jedynie bardzo podstawowy obraz tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 11 lat, niemniej jednak odzwierciedlają ogrom przemian jakich oczekujemy w przyszłości.

Nawet podczas globalnego kryzysu gospodarczego, w latach 2008-2013, polska gospodarka wzrosła o 20 procent, co jest najlepszym wynikiem w całej Unii Europejskiej. W 2012 roku całkowity wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych  wyniosła 178 mld euro, czyli niemal czterokrotnie więcej niż w 2003 roku. W czasie dekady członkostwa w Unii zdołaliśmy stworzyć 2 mln miejsc pracy. Myślę, że te liczby mówią same za siebie.

Rozszerzenie Unii w 2004 roku przyniosło korzyści nie tylko dla Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, ale także dla krajów dawnej Piętnastki. Największymi beneficjentami byli ci, którzy zwiększyli handel z naszym regionem i najwcześniej otworzyli swoje rynki pracy dla nowych krajów członkowskich. Tutaj wysoką pozycję zajmuje Wielka Brytania.

Obecnie, Wyspy Brytyjskie są drugim największym parterem handlowym Polski na świecie. Od 2005 roku, Polska podskoczyła o 13 miejsc w ranking największych importerów brytyjskich towarów. Z kolei, wartość polskiego eksportu do Wielkiej Brytanii potroiła się w ciągu ostatnich dziewięciu lat, osiągając poziom 10 mld euro w 2013 roku.

Polacy przyjeżdżają na Wyspy Brytyjskiem, tak jak inni, w związku z prawem do wyjazdu w miejsce, które wybiorą, czy to w konkretnym momencie kariery zawodowej, żeby uczyć się, pracować, czy prowadzić dzialalność gospodarczą. Oczywiście, ogromna większość z rodaków zostaje jednak w Polsce, ale są i tacy, którzy potrzebują bardziej globalnego środowiska do realizowania swoich celów i poszukiwania okazji rozwoju. Do Wielkiej Brytanii przyjeżdżają jako obywatele Zjednoczonej Europy, korzystając z okazji, którą zapewnia im swobodny przepływ osób i jednolity rynek.

Jeśli chodzi o polską społeczność biznesową, przedsiębiorcy z Polski wyrobili już sobie solidną markę na Wyspach. Według Centrum Przedsiębiorców, spośród wszystkich narodowości, które założyły działalność gospodarczą, Polacy znajdują się na szóstym miejscu. Ponad 21 tys. rodaków założyło prawie 22 tys. firm— jednocześnie tworząc dodatkowe miejsca pracy — a kolejne 6,5 tys. jest samozatrudnionych. To nie są jedynie firmy budowlane i mechanicy, sieci sklepów i hurtowni z polską żywnością, piekarnie, cukiernie, kawiarnie, firmy usługowe, ale także lekarze, stomatolodzy, maklerzy giełdowi, architekci i fotografowie. Powstała również specyficzna “infrastruktura biznesowa,” w skład której wchodzą kancelarie prawne i biura obsługi księgowej, która wspiera polskich przedsiębiorców. Polacy pokazali swoją przedsiębiorczość i umiejętność przystosowania się do nowych warunków.

Dziś polscy przedsiębiorcy wnoszą znaczny wkład w brytyjską gospodarkę. Brytyjski biznes coraz cześciej zdaje sobie sprawę w jaki sposób może skorzystać na budowaniu relacji biznesowych z polskimi firmami w Wielkiej Brytanii. Polskie firmy, które odnoszą sukces, starają się sprostać potrzebom nie tylko polskiej diaspory żyjącej na Wyspach, ale także samych Brytyjczyków, zwiększając w ten sposób swoje szanse na osiągnięcie dalszych sukcesów. Wielka Brytania jest naszym partnerem w UE i naszym kluczowym sojusznikiem w NATO. Nasze relacje są bliskie już od wielu lat. Te więzi są doskonałe, pomimo różnic, nie jest niczym niezwykłym, że realizujemy nasze wspólne interesy. Mamy nadzieję, że 2015 rok będzie kolejnym rokiem naszej bliskiej, korzystnej dla obu stron, współpracy.

 

Editorial był pierwotnie opublikowany w portalu Emerging Europe w styczniu 2015 roku.

RELATED ARTICLES

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *